Psychologia współczesna a tłumaczenie zjawisk społecznych

Nie znaczy to jednak, ażeby psychologia współczesna rezygnowała z tłumaczenia zjawisk społecznych, które zdają się tak wyraźnie przemawiać za istnieniem tendencji bezinteresownego zbliżania się człowieka do człowieka i nawiązania z nim jakiegoś kontaktu. Trzeba jednak stwierdzić, iż nie udało się do tej pory psychologom społecznym dojść do jakichś zgodnych i przekonywających rezultatów. Różni autorzy powołują się na różne zasady i mechanizmy. Pozostaje to niewątpliwie w związku z faktem, iż niewiele zyskalibyśmy przyjmując istnienie jakiejś jednej społecznej tendencji (już niekoniecznie wrodzonej). To samo dotyczy zresztą hipotetycznego społecznego instynktu. Sytuacja jest tu nieco podobna jak w odniesieniu do przypuszczalnego instynktu naśladowczego czy też tendencji naśladowczej. Przecież człowiek naśladuje w różnych sytuacjach różne rzeczy i idzie właśnie o to, ażeby zrozumieć, dlaczego pewne czynności są naśladowane, a pewne nie. Przyjęcie niezróżnicowanej ogólnej tendencji naśladowczej nic nam nie tłumaczy. Podobnie jest z kontaktami społecznymi, których niezwykłą różnorodność stwierdzamy już w potocznej obserwacji. Jeden człowiek usiłuje drugiego raz tylko zobaczyć, innym razem porozmawiać z nim, innym razem wejść z nim w ściślejszą przyjaźń: w pewnych wypadkach wystarczy mu jedynie zrozumieć drugiego człowieka, w innych odczuwa potrzebę przetworzenia go, wychowania itd. W jaki sposób wszystko to da się sprowadzić do jednej jedynej nieokreślonej społecznej tendencji? Toteż wysuwa się potrzeba wyróżnienia całego szeregu mechanizmów społecznych i określenia ich wzajemnego stosunku oraz genezy. Jak już zaznaczyliśmy, nie udało się dokonać tego dotychczas w sposób wyczerpujący i systematyczny. Ograniczymy się więc do przykładowego przytoczenia pewnych usiłowań idących w tym kierunku.

Czytaj dalej Psychologia współczesna a tłumaczenie zjawisk społecznych

ZAGADNIENIE KONFLIKTU I ANTYPATII

Zagadnieniu sympatii i miłości przeciwstawić można kwestię antagonizmu i antypatii czy też nienawiści. Oczywiście społecznym wykładnikiem negatywnych uczuć i postaw będzie oddalanie się społeczne albo nawet konflikt. Jest rzeczą interesującą porównywać między sobą nowsze podręczniki psychologii społecznej, gdy idzie o obszerność i kolejne następstwo rozdziałów poświęconych tym obu przeciwstawnym biegunom ludzkiej interakcji. Jedni wymieniają na pierwszym miejscu mechanizmy psychiczne „przyciągające”, takie, o których już poprzednio była mowa. Inni natomiast na pierwsze miejsce wysuwają sprawę konfliktów. Taki czy inny akcent położony na jeden z tych biegunów, taka czy inna kolejność ich omawiania nie zawsze jest dziełem przypadku. Dochodzi tu do głosu mniej lub więcej uświadomiona ocena ich ważności, gdy idzie o strukturę społeczeństwa.

Czytaj dalej ZAGADNIENIE KONFLIKTU I ANTYPATII

ZAKRES PAMIĘCI BEZPOŚREDNIEJ

W przeprowadzonych dotychczas badaniach zakresu pamięci bezpośredniej stosowano różnorodny materiał. Najlepiej udokumentowane są dane dotyczące zapamiętywania cyfr, wykorzystywane w skalach testów inteligencji. W tych badaniach osobami badanymi często były dzieci już w wieku 2l/2 lat. Sposób, w jaki uzyskuje się omawiany wskaźnik, został opisany na s. 66. Jest nim najczęściej liczba elementów w najdłuższej serii, którą osoba badana odtwarzała poprawnie. Gdy mówimy o zakresie pamięci nie podając bliższego wyjaśnienia tego terminu, mamy na myśli ten właśnie wskaźnik.

Czytaj dalej ZAKRES PAMIĘCI BEZPOŚREDNIEJ

Wskaźniki relacji rodzinnych u rodziców

Ojcowie Matki wskaźniki istnienie brak brak możliwości określenia istnienie brak brak możliwości określenia suma % suma % suma % suma % suma % suma % dobra komunikaq’a 5 16,7 25 83,3 0 0 17 56,7 13 43,3 0 0 wskaźniki suma % suma % suma % suma % suma % suma % zła komunikacja 17 56,7 13 43,3 0 0 4 13,3 26 86,7 0 0 współdziałanie całej rodziny 9 30 21 70 0 0 8 26,7 22 73,3 0 0 wyraźne podsystemy rodzice-dzieci 22 73,3 8 26,7 0 0 25 83,3 5 16,7 0 0 koalicja matka-dziec- ko chore 1 3,3 28 93,3 1 3,3 0 0 30 100 0 0 koalicja matka-dziec- ko zdrowe 1 3,3 28 93,3 1 3,3 0 0 30 100 0 0 koalicja ojciec-dziec- ko chore 0 0 29 96,7 1 3,3 0 0 30 100 0 0 koalicja ojciec-dziec- ko zdrowe 0 0 29 96,7 1 3,3 0 0 30 100 0 0

Czytaj dalej Wskaźniki relacji rodzinnych u rodziców

Pani Garret i jej przypadek – ciąg dalszy

Dzięki urządzeniu elektromechanicznemu, które skonstruowała pani Garret i przygotowanym przez nią kartom programowym, każdy z ponad trzy- dzieściorga uczniów jej klasy przeszedł tyle ćwiczeń (bez stosowania przymusu), że po paru tygodniach bez trudności mógł sobie przypominać sumy, różnice, iloczyny i ilorazy. Nauka nie zabrałaby im aż tyle czasu, gdyby pani Garret skonstruowała więcej egzemplarzy swojego urządzenia. Ponieważ był tylko jeden, dzieci musiały korzystać z niego po kolei. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że podczas gdy jedno dziecko posługiwało się urządzeniem, inne przypatrywały się, co dawało im namiastkę ćwiczeń – jeśli prawidłowo domyślały się odpowiedzi, były o tym natychmiast informowane.

Czytaj dalej Pani Garret i jej przypadek – ciąg dalszy

GOLDSTEIN I STRUKTURA ORGANIZMU CZ. II

Goldstein wprowadza rozróżnienie między figurami naturalnymi, które są funkcjonalnie osadzone w tle, obejmującym całość organizmu, a figurami nienaturalnymi, które wyizolowały się z całego organizmu i których tło jest również izolowaną częścią organizmu. Te nienaturalne figury są wytworem traumatycznych zdarzeń, a także wielokrotnego ćwiczenia w warunkach, które są pozbawione znaczenia dla danej osoby. Goldstein jest przekonany, że wiele eksperymentów psychologicznych, mają cych na celu badanie wyizolowanych związków bodziec – reakcja, ma niewiele (lub nic) wspólnego z naturalnym zachowaniem organizmu, że wobec tego eksperymenty te dostarczają niewiele użytecznej wiedzy o prawach, zgodnie z którymi ten organizm funkcjonuje.

Czytaj dalej GOLDSTEIN I STRUKTURA ORGANIZMU CZ. II

Ograniczenie umysłowe – dalszy opis

Na uwagę zasługuje znaczna sugestywność dzieci ograniczonych umysłowo, wyrażająca się m.in. w łatwym przyjmowaniu twierdzeń bez dostatecznego krytycyzmu. W działaniu wykazują one na ogół brak inwencji i samodzielności, czynności ich mają charakter stereotypowy. Przy zadaniach trudniejszych wymagają indywidualnej pomocy. Zaznacza się brak planowości i nieumiejętność zorganizowania sobie pracy. Brak perspekty- wizmu wyraża się również w nieokreśloności planów życiowych. Niekiedy jednak dzieci te wykazują dużą zaradność praktyczną i przebiegłość.

Czytaj dalej Ograniczenie umysłowe – dalszy opis

Ostrożne zachowanie

Tym razem wyobraźcie sobie inny samochodzik postawiony na stole przed Wami. Zachowuje się on inaczej. Gdy naciskam mały elektryczny przełącznik umieszczony w bocznej ściance samochodzika, widzicie, że zaczyna się on poruszać po linii prostej, dopóki nie dojedzie do krańca stołu. W tym miejscu, tuż przed stoczeniem się ze stołu, samochodzik zatrzymuje się, zmienia kierunek ruchu i jedzie z powrotem. Zachowanie tego rodzaju powtarza się wielokrotnie i jest łatwe do zaobserwowania. Gdybyśmy chcieli, moglibyśmy bardzo precyzyjnie opisać i zarejestrować zachowanie samochodzika. Moglibyśmy nawet podać opisowe określenie słowne, oddające jego sposób poruszania się. Takim skrótowym, opisowym określeniem mogłoby być słowo „ostrożny”.

Czytaj dalej Ostrożne zachowanie

NERWOWOŚĆ DZIECIĘCA CZ. II

Mając na uwadze najczęściej spotykane zaburzenia czynnościowe u dzieci, na szczególne zainteresowanie zasługuje koncepcja I. P Pawłowa. Spośród innych wyróżnia się ona ponadto tym, że zawiera próbę wyjaśnienia patofizjologicznych mechanizmów oraz ma rozległą podbudowę eksperymentalną. Inni wymienieni autorzy dokonywali zazwyczaj trafnych obserwacji zjawisk występujących w życiu, tworzyli jednak na ich podstawie nazbyt szerokie uogólnienia, dostosowując do przyjętych koncepcji wskazania lecznicze. W laboratoriach Pawłowa wywoływano eksperymentalne nerwice u zwierząt, następnie leczono je, weryfikując przyjęte założenia na etapie powstawania zaburzenia i jego usuwania.

Czytaj dalej NERWOWOŚĆ DZIECIĘCA CZ. II