DEFINIOWANIE SYTUACJI

W.I. Thomas (1931) nazwał ów istotny akt przypisywania znaczenia w kontekście społecznym definiowaniem sytuacji Wykazał on, że znaczenia przypisywane przez ludzi otoczeniu prowadzą do określonych zachowań. Na przykład: mylne zazwyczaj przekonanie paranoików o spisku przeciwko nim każe im podejmować działania obronne. Thomas wyraził to krótko w następujący sposób: „Jeśli ludzie definiują sytuację jako rzeczywistą, to jest ona rzeczywista w swoich konsekwencjach”. Słysząc pogłoskę o strajku kierowców ciężarówek dowożących towar, ludzie mogą pospieszyć do sklepów, by zrobić zapasy żywności. Pogłoska może być prawdziwa lub nie: to nieistotne: jeśli uwierzą, że jest prawdziwa, podejmą każde działanie, które, w ich przekonaniu, pozwoli im przetrwać.

Sposób, w jaki ludzie definiują sytuacje, wpływa na ich wzajemne interakcje. Ogólnie mówiąc, ludzie dostosowują swoje działania do działań innych. Oznacza to, że starają się dopasować swoje zachowanie do zachowań innych w taki sposób, by osiągnąć własne cele. To wzajemne dopasowywanie „łańcuchów działań” nadaje życiu społecznemu specyficzną organizację. Z punktu widzenia interakcjonizmu symbolicznego koordynowanie działań nie wypływa – jak utrzymują zwolennicy teorii strukturalistyczno-funkcjonalistycznej – w sposób automatyczny ze struktury społecznej, w jakiej znajdują się ludzie, lecz wynika z potrzeby „wynegocjowania” porządku w ich życiu przez wspólne z innymi zdefiniowanie sytuacji, które pomaga w podejmowaniu wspólnych działań, a niekiedy ich wymaga.

Krótko mówiąc, interakcja społeczna jest serią prób i błędów sprawdzających definicje sytuacji wyrażane przez innych uczestników tego samego kontekstu społecznego. Różnice w definicjach mogą wymagać od uczestników zmiany znaczenia przypisanego początkowo sytuacji, jeśli interakcja społeczna ma być kontynuowana z powodzeniem. Dopasowywanie definicji sytuacji odbywa się stopniowo: na każdy próbny krok wpływają reakcje innych. Reakcje te mogą potwierdzać aktualne znaczenie lub wymagać jego przeformułowania. Cały ten proces jest niezbędnym elementem interakcji społecznej. ście przeciwni aborcji, ale szanują prawo w jego obecnej postaci. Przemawiając do organizacji kobiecych, takich jak Narodowa Organizacja Kobiet, politycy ci mogą podkreślać potrzebę akceptowania prawa w jego obecnym kształcie, a przemawiając do fundamentalistycznych grup religijnych, mogą skoncentrować się na swym osobistym sprzeciwie wobec aborcji.

Niektóre działania związane z przygotowaniami do wystawienia sztuki nie są przeznaczone dla publiczności. Publiczność bardzo rzadko bywa zapraszana na próby. Najczęściej ogląda gotowy produkt, i to tylko w takiej postaci, w jakiej rozgrywa się na scenie, a nie za kulisami.

Krótko mówiąc, istnieje scena, na której rozgrywa się akcja widziana przez wszystkich, i istnieją kulisy – ukryte przed wzrokiem publiczności i znane tylko tym, którzy uczestniczą w „produkcji”. Za kulisami odbywają się wszystkie działania przygotowawcze i wspomagające „produkcję”. Rozważmy przykład oficjalnego przyjęcia. Goście zazwyczaj nie są wpuszczani do kuchni (za kulisy): ich obecność ogranicza się do takich obszarów, jak salon czy jadalnia (scena). Jedynie najbliżsi przyjaciele mają wstęp za kulisy, choć i oni nie zawsze mogą liczyć na ten przywilej.

Ważnym elementem we wszystkich interakcjach społecznych jest sterowanie wrażeniami – proces, w którym jednostka sama przyjmuje tożsamość lub nadaje tożsamość innym, przez co wpływa na wynik interakcji społecznej. Goffman opisuje ten proces jako przedstawianie jaźni. Jaźnią jest tożsamość, jaką przyjmuje jednostka, starając się jednocześnie uzyskać na nią zgodę innych uczestników sytuacji. Przedstawianie różnych tożsamości w różnych sytuacjach nie jest przejawem nieuczciwości, chyba że jednostka nie wierzy w przedstawianą tożsamość. Ludzie przez całe życie uczą się postępować odpowiednio do sytuacji: uczą się, że w obecności obcych należy zachowywać się inaczej niż w obecności przyjaciół czy członków rodziny. Proces dojrzewania w znacznej mierze polega na nauce różnych aspektów naszej tożsamości oraz na tym, które z nich należy przedstawiać w różnych sytuacjach.

Przedstawianie szczególnych aspektów swojej jaźni często ogranicza zakres działań podejmowanych przez innych. Na przykład: jeśli inni akceptują przedstawienie siebie przez daną osobę jako przyjaciela, czują się zobowiązani do potraktowania tej osoby jako przyjaciela, a nie obcego. Przyjaciołom przysługują pewne przywileje, na jakie nie mogą liczyć obcy. W ten sposób działania innych są pośrednio ograniczane przez przedstawioną tożsamość, jeśli jest ona przez nich akceptowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *