Szukasz psychologa w Gliwicach? Nasz gabinet psychologiczny zapewni Ci pomoc!

Krytyka koncepcji niepowtarzalności

Sam Allport wielokrotnie stwierdzał, że nie neguje doniosłego znaczenia motywów biologicznych czy nieświadomych, lecz pragnie przyznać właściwe miejsce roli uspołecznionych motywów i racjonalnych procesów, która -jego zdaniem – w przemijającej erze irracjonalizmu była niedoceniana. Tak czy inaczej wielu krytyków teorii Allporta utrzymuje, że opisuje ona ludzi w kategoriach zbyt podobnych do tych, jakimi posługuje się zwykły człowiek przy wyjaśnianiu swego zachowania.

Żaden współczesny psycholog nie może rozwodzić się nad „niepowtarzalnością” (uniqueness) bez narażenia się na gniew wielu swych kolegów, nastawionych na abstrahowanie i pomiar zachowania. To co Coutu (1949) nazwał „błędem niepowtarzalnej osobowości”, jest powodem poważnej rozbieżności między poglądami Allporta i poglądami większości współczesnych przedstawicieli nauk społecznych. Są oni bowiem przekonani, że indywidualność można wyjaśniać w kategoriach odpowiednich, powszechnych czy ogólnych zasad i że w obecnym stanie rozwoju psychologii koncentrowanie się na jednostce i tym, co jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne, może prowadzić tylko do jałowych spekulacji myślowych.

Sanford (1963) również odnosi się bardzo krytycznie do koncepcji „niepowtarzalności”. Podkreśla on, że nauka nie może zajmować się zdarzeniami niepowtarzalnymi, że szuka ona podobieństw i statystycznych prawidłowości i stara się uogólniać. Stwierdza on, że psychologowie kliniczni i inni, którzy najwięcej mają do czynienia z badaniem indywidualnych osobowości, nie zastosowali się do zalecenia Allporta, aby skupić się na próbie zrozumienia ukształtowanej w niepowtarzalny sposób organizacji osobowości. Dążą oni raczej do wykrycia ogólnych zasad w analizie indywidualnego przypadku. Allport odpowiada na te zarzuty, że można znaleźć prawidłowość w życiu danej osoby i można formułować uogólnienia dotyczące tej osoby. Pozostaje jednak faktem, że poza przypadkiem Jenny Allport nie zastosował się do swej własnej rady. (Nawet w odniesieniu do Jenny podjęto niewiele starań w celu ustalenia jej swoistości i niepowtarzalności jako istoty ludzkiej). Jego badania należały do typu nomotetycz- nego.

Następny zarzut wobec tej teorii, ściśle związany z niemożnością generowania przez nią twierdzeń empirycznych, dotyczy jej niezdolności do określenia zbioru wymiarów, którymi należałoby się posługiwać przy badaniu osobowości. Cechy indywidualne, zgodnie ze swą definicją, nie mogą być określone w postaci ogólnej: jeśli więc badacz przyjmuje podejście idiograficzne, musi wobec każdej osoby badanej podejmować od nowa zadanie polegające na opracowaniu zmiennych. Oczywiście jest to stan rzeczy nieco zniechęcający osobę zainteresowaną badaniami.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.