Szukasz psychologa w Gliwicach? Nasz gabinet psychologiczny zapewni Ci pomoc!

Nauczanie, które pomaga w uczeniu się łańcuchów – kontynuacja

Po drugie, jednocześnie ćwiczy się cztery lub pięć działań. Interferencja sprawia zbyt wiele trudności, jeśli uczeń próbuje uczyć się wielu łańcuchów naraz. Kłopot polega na tym, że w zbiorze złożonym, powiedzmy z dziesięciu lub więcej „nowych” działań, każde działanie wielokrotnie podlega wpływowi interferencji, zanim zostanie powtórzone w trakcie ćwiczenia. Zanim uczeń powróci do danego działania, zapomni, jaka jest prawidłowa odpowiedź. George Miller (1956) sformułował praktyczną regułę dotyczącą uczenia się materiału o względnie arbitralnym charakterze, zgodnie z którą 7±2 jest wielkością określającą maksymalną liczbę elementów, jakiej uczeń może się nauczyć na jednym posiedzeniu.

Po trzecie, zwróć uwagę na to, że zajęcia poświęcone ćwiczeniom, które wyznaczam Michałowi, są stosunkowo krótkie i rozłożone w czasie, a nie skomasowane na jednym czy dwóch długich posiedzeniach. Gdy ćwiczenie jest rozłożone w czasie, to uczenie się łańcuchów przebiega zwykle sprawniej, a ich przechowanie w pamięci jest łatwiejsze niż wtedy, gdy ćwiczenie jest skomasowane. Nikt nie wie na pewno, dlaczego tak jest. Jednakże prawdopodobna jest hipoteza, że niekorzystny wpływ interferencji jest mniejszy wtedy, gdy ćwiczenie polegające na stosunkowo mechanicznym uczeniu się obejmuje względnie niewielką ilość materiału i przebiega w szeregu względnie krótkich odcinków czasu.

Po czwarte, przekonasz się, że wszystkie zadania, które ćwiczy Michał, są od czasu do czasu „tasowane”, aby zmienić ich kolejność. Ma to na celu upewnienie się, że uczeń nauczy się tego, czego chcemy, aby się nauczył, a nie jakichś innych związków między bodźcami a reakcjami. Gdybym co jakiś czas nie zmienił kolejności bodźców, chłopiec mógłby zacząć się uczyć, że odpowiedź na jedno zadanie jest bodźcem do odpowiedzi na następne. Mógłby nauczyć się na przykład, że 6 jest odpowiedzią na zadanie następujące po tym zadaniu, w którym odpowiedzią jest 8. Wówczas reakcja „6” zostałaby powiązana z bodźcem „8”, a nie z bodźcem „24:4 = …”. Oczywiście nie jest to bynajmniej tym, czego chcę, aby się Michał nauczył. W gruncie rzeczy byłoby to dla niego gorzej niż bezużyteczne: wierzyłby, że uczy się czegoś pozytywnego, podczas, gdy w rzeczywistości nie nauczyłby się niczego takiego.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.