Szukasz psychologa w Gliwicach? Nasz gabinet psychologiczny zapewni Ci pomoc!

Prawdziwość tezy Dollarda

Trzeba stwierdzić, iż odrzucając wrodzone mechanizmy, psychologia społeczna coraz bardziej uświadamia sobie konieczność wytłumaczenia nie dających się zaprzeczyć faktów pomocy z jednej, a konfliktów z drugiej strony w sposób zgodny z istotnymi prawami psychiki ludzkiej bez powoływania się na specyficzne zadatki wrodzone. Pozwolimy sobie przytoczyć tutaj przykładowo sposób, w jaki znaczna część psychologów współczesnych tłumaczy genezę agresywnej postawy u człowieka. Mamy na myśli badania J. Dollarda i jego współpracowników3. Badacze ci wysuwają tezę, że agresja jest reakcją na frustrację (de- prywację, niezaspokojenie). Słowo „frustracja” nie da się dokładnie przetłumaczyć jednym polskim terminem. Idzie tu jednak o sprawę następującą: jest rzeczą powszechnie uznaną, że każdy człowiek, a specjalnie dziecko ma różne potrzeby, które wymagają zaspokojenia. Istnieją potrzeby wtórne, sztucznie powstałe, powierzchowne. Ale obok nich istnieją potrzeby podstawowe, których zaspokojenie jest nieodzownym warunkiem prawidłowego fizycznego i psychicznego rozwoju jednostki. Otóż – jak twierdzą wymienieni autorzy – typową reakcją na niezaspokojenie, frustracją takich właśnie potrzeb jest agresja. Jest to sprawa łatwo zrozumiała: gdy organizm znajdzie się w sytuacji niezaspokojenia jego potrzeby istotnej, stoją przed nim dwie ewentualności: albo ustąpić, co jednak jest równoczesne ze zgodą na upośledzenie rozwojowe, albo walczyć, a więc zdobywać zaspokojenie potrzeby siłą. Nie jest rzeczą dziwną, iż organizmy żywotne wybierają w sposób mniej lub więcej świadomy tę drugą ewentualność.

Prawdziwość tezy Dollarda znalazła potwierdzenie w szeregu badań dotyczących społecznego rozwoju dzieckaL Wykazano przeprowadzając bardzo szczegółowy wywiad domowy, iż dzieci napastliwe, agresywne formują się przy dwu postaciach zaniedbania wychowawczego rodziców: agresywnymi stają się z jednej strony te dzieci, które w swoich zachciankach nie napotykają ze strony najbliższego otoczenia na żadne sprzeciwy i przyzwyczajają się do tego, iż wszystko, czego pragną, musi się natychmiast stać: gdy Wbrew takiemu nawykowi natrafią na sprzeciw, wybuchają gwałtownie. Druga droga odpowiada omówionemu właśnie powyżej przez nas schematowi frustracja – agresja. Dzieci odtrącane przez rodziców, dzieci niepożądane, dzieci, których elementarne pragnienia i życzenia spotykają się z odmową ze strony rodziców, przyjmują często – w poszukiwaniu wyjścia z tej sytuacji – taktykę agresji, która może okazać się skuteczna. W ten sposób widzimy możliwości wyjaśnienia genezy agresji w sposób oparty o realną obserwację faktów, a wolny od metafizycznych założeń.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.