Szukasz psychologa w Gliwicach? Nasz gabinet psychologiczny zapewni Ci pomoc!

STEROWANIE ZEWNĘTRZNE CZ. II

W rzeczywistych sytuacjach społecznych, w rodzinie, w szkole, w urzędzie czy w instytucie naukowym nigdy nie występuje całkowita deprywacja informacyjna. Przeciwnie, wielu badaczy wskazuje, że wielkim problemem współczesnego człowieka jest nadmiar informacji. Powiedział kiedyś H. A. Simon, że: „Brak informacji nie jest typową trudnością w procesach podejmowania decyzji. Świat atakuje nasze oczy i uszy informacją równą milionom bitów na sekundę, z których – według większości badań – ludzie mogą zasymilować tylko 50.” Uczeni wielu krajów dopingowani drakońską zasadą pu- blish or perish produkują coraz więcej projektów i raportów, artykułów i książek, omówień i monografii. Poszukiwanie użytecznych danych staje się procesem coraz bardziej czasochłonnym, który pochłania od 30 do 60 procent czasu naukowca. W równie trudnej sytuacji znajdują się kierownicy i dyrektorzy przedsiębiorstw i instytucji administracyjnych. Do różnych ogniw administracji gospodarczej i ogólnej płyną z góry i z dołu miliony słów, nad którymi traci się często kontrolę. Obfitość informacji stwarza coraz trudniejsze problemy pedagogiczne. Daje się to szczególnie we znaki przy opracowywaniu programów szkolnych i akademickich. Mimo niezwykłych wysiłków pedagogów całego świata programy nauczania są ciągle przeładowane. I nie sądzę, aby stan ten kiedykolwiek uległ zmianie.

Nadmiar informacji stwarza rzeczywiste problemy psychologiczne i społeczne. Ponieważ ludzkie możliwości asymilacji nowych danych z otoczenia są ograniczone, powstaje zjawisko przeciążenia informacyjnego (information overload). Niektórzy przewidują, że około 2000 roku wielu ludzi o przeciętnym ilorazie inteligencji nie będzie już mogło opanować wiedzy niezbędnej do sprawnego działania w następnym stuleciu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.