Szukasz psychologa w Gliwicach? Nasz gabinet psychologiczny zapewni Ci pomoc!

Teoretyczne ujęcie kwestii uczenia się o rozwoju

Patrick Suppes w swym posłaniu do Amerykańskiego Stowarzyszenia Badań Oświatowych (American Educational Research Association) ż całym Teoria pomaga naciskiem podkreślił decydującą rolę teorii w wychowaniu, stwierdzając, dzięki temu, że… [± na nasze myślenie w istotny sposób wpływa silna teoria, „która zmienia nasze spojrzenie na to, co ważne, a co tylko powierzchowne”.

Bez zdecydowanych ustaleń teoretycznych grozi nam w edukacji to, co Suppes nazywa „oczywistą trywialnością płytkiego empiryzmu”4 lub też- mówiąc bardziej wprost – przypadkowego i intuicyjnego robienia tego, co „wydaje się być skuteczne”, bez logicznego uzasadnienia czemu jest to „skuteczne”, albo „nieskuteczne” lub jak to udoskonalić, jeśli okaże się tylko „częściowo skuteczne”.

Jedną ze szczęśliwych okoliczności, związanych z poszukiwaniem przez nas teoretycznego ujęcia kwestii uczenia się o rozwoju jest fakt, iż nie musimy „zaczynać od zera”. Od długiego czasu wiele osób zajmuje się rozwikłaniem głęboko ukrytych tajemnic rozwoju. Zaczniemy od rozległej teorii ogólnej, którą Piaget i jego współpracownicy rozwijają już od niemal pięćdziesięciu lat. Następnie poznamy to, co w zakresie bardziej szczegółowych aspektów rozwoju wnieśli tacy badacze jak Lawrence Kohlberg (rozwój moralny), Erik Erikson (rozwój psychospołeczny), Zygmunt Freud (rozwój osobowości) i Arnold Gessel (fazy i stadia rozwoju). Na koniec zobaczymy, jak osiągnięcia w zakresie wychowania, wypracowane przez takich autorów jak Gagné, Skinner, Maslow, Ausubel, Bruner i Bloom, można połączyć w jeden użyteczny – choć z konieczności tymczasowy układ odniesienia, z którego można wywieść zarówno ogólne implikacje na rzecz teorii nauczania, jak i szczegółowe wskazówki praktyczne na użytek zastosowań w sferze indywidualizacji nauczania.

Zajmijmy się obecnie bardziej bezpośrednio określeniem owej ogólnej i sensownej perspektywy rozwoju i jednoczesnym prześledzeniem tego, jak wiele pojęć i reguł, które poznaliśmy już wcześniej, można połączyć w reguły jeszcze wyższego rzędu, opisujące zjawiska uczenia się oraz samych uczniów. Przy tej sposobności przekonamy się w praktyce o słuszności twierdzenia, z którym zetknęliśmy się w rozdziale 5.: zgodnie z tym twierdzeniem, pojęcia i reguły nigdy nie mają ostatecznego charakteru – w sposób ciągły rozwijają się i poszerzają swój zakres wraz z coraz to nowym doświadczeniem. Do tej idei powrócimy nieco później.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.