Szukasz psychologa w Gliwicach? Nasz gabinet psychologiczny zapewni Ci pomoc!

Ciężkie uzależnienie od alkoholu, które udało mi się pokonać

Osoby, które wiedzą czym jest uzależnienie od jakiejś używki znają całkiem inną stronę ludzkiej egzystencji i mam na myśli tutaj oczywiście tą gorszą, która jest o wiele bardziej mroczniejsza niż to co można zaobserwować na co dzień przechadzając się po ulicach i widząc na nich uśmiechnięte twarze mijanych na chodniku ludzi. Ja doskonale wiem co może z człowiekiem zrobić alkohol i jak bardzo odciągnąć go od jego prawdziwego JA, które po prostu zostaje przyćmione przez promile. Swoją przykodę z napojami wyskokowymi zacząłem już w bardzo młodym wieku bo miało to miejsce gdy chodziłem do gimnazjum. To właśnie wtedy poznałem znajomych, z którymi zacząłem palić pierwsze papierosy, a później pić piwo. Z początku nic nie zapowiadało tego, że takie małe występki mogą się skończyć dla mnie tragicznie, ale po dosyć słabym piwie przyszla kolej na coś mocniejszego i zaczeliśmy pić z kolegami szampany oraz wina, które z pewonością nie należały do tych określanych mianem „z wyższej półki”. Jednak i ten wariant długo u nas nie wytrzymał i na stół musiała wjechać jakaś prawdziwa petarda i była nią bez wątpienia czysta wódka, która w późniejszym okresie mojego życia odebrała mi wszystko co miałem i kochałem. Rokowałem na dobrego ucznia i mogłem mieć naprawdę świetlaną przyszłość jednak chęć bawienia się na mieście była ode mnie silniejsza i tak pielęgnowałem swoje uzależnienie od alkoholu by na samym końcu wylądować na samym dnie skąd mógł mnie wyciągnąć wyłącznie odwyk, na jaki z resztą się udałem pod przymusem za wykroczenia popełnione pod wpływem procentów.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.