Szukasz psychologa w Gliwicach? Nasz gabinet psychologiczny zapewni Ci pomoc!

Zlikwidowanie sytuacji awersyjnej z chwilą poprawy zachowania

Jest to reguła wzmocnienia negatywnego, o której wspomniałem w jednym z poprzednich punktów tego rozdziału. Nie jest to jakaś forma kary, polegająca na poddaniu działaniu czynnika karzącego: można ją rozpatrywać jako w pewnym sensie analogiczną do wycofania wzmocnienia pozytywnego. Kilka przykładów pozwoli zilustrować sposób zastosowania tej reguły.

Negatywne wzmocnienie pojawia się w łagodnej postaci w sytuacjach nauczania, w których wykorzystuje się model gier. I tak, uczestnictwo w czynnościach kulminacyjnych, np. w przygotowaniu i zjedzeniu gulaszu i lodów (rozdział 9.), wymaga najpierw spełnienia wszystkich celów dydaktycznych przewidzianych w temacie. Uczenie się materiału nawet w warunkach modelu gier może być dla niektórych uczniów swoistą karą. Tak więc, zrealizowanie celów likwiduje w efekcie sytuację karzącą. Ważne jest tu to, że decyzja o zakończeniu kary powinna wyraźnie pozostawać w sferze odpowiedzialności każdego ucznia. Jeśli decyduje się on uczyć i w ten sposób realizować cele, może potem uczestniczyć w zabawie. Jeśli nie – wypada z tej zabawy. Zasada jest tu prosta i oczywista. Gniew, kara czy nawet groźba kary itp., nie wchodzą w zakres tej reguły. To, co w modelu gier jest szczególnie przyjemne to fakt, że likwidacja 72 sytuacji karzącej nie jest jedynym skutkiem nauki. Są również nagrody w postaci aktywnego uczestnictwa, sukcesu i zwycięstwa. Niekiedy owa zbitka modelu gry i reguły wzmocnienia negatywnego nosi nazwę prawa Babuni: „Najpierw skończ swoją robotę, potem będziesz mógł się bawić”.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.